poniedziałek, 29 lipca 2013

Jakie parametry powinien mieć dobry hosting dla małego sklepu internetowego ?



Hosting to tak naprawdę nic innego, jak „wynajęcie” serwera, czyli maszyny służącej do przechowywania danych oraz udostępniania ich w Internecie, w tym również do przetwarzania i przechowywania poczty elektronicznej oraz baz danych. Dlatego też, aby udostępnić własną witrynę innym użytkownikom Sieci, należy umieścić jej pliki składowe właśnie na takim serwerze.
Aby wybrać dostawcę i odpowiednią dla własnych potrzeb ofertę, musimy zastanowić, jakie cechy i parametry będą konieczne i wystarczające dla naszej witryny. Na co więc powinniśmy zwrócić uwagę ? 

Jednym z ważniejszych kryteriów jest transfer danych. Jest to parametr, który mówi nam, ile danych mogą przesłać lub odebrać przeglądający naszą witrynę użytkownicy. Zawiera się w nim również obsługa poczty elektronicznej. Transfer określa się w zwykle w gigabajtach (GB) na rok lub miesiąc. Musimy przy tym wiedzieć, że po przekroczeniu wybranego limitu transferu nasza witryna przestanie działać i stanie się niedostępna dla internautów oraz robotów wyszukiwarek. Dobrym zabezpieczeniem jest możliwość dokupienia dodatkowego transferu. Jeśli sklep ma specjalizować się w sprzedaży dóbr elektronicznych, które są dość „ciężkie” (np. zdjęć dużego formatu, e-booków, filmów czy muzyki), musimy wiedzieć, że kupujący te materiały użytkownicy będą zużywać nasz transfer do ich ściągania.

Na początek działalności w Sieci, na potrzeby firmowej strony, głównie informacyjnej, serwisu, który jest średnio rozbudowany lub też sklepu internetowego o niedużym ruchu użytkowników w ciągu miesiąca wystarczy transfer ma poziomie 10 GB na miesiąc lub 100 GB na rok. Wraz ze wzrostem popularności ta liczba będzie niewystarczająca. Przy bardzo dużych serwisach o odwiedzalności rzędu kilku milionów w miesiącu, same odwiedziny googlebota, mogą powodować obciążenie miesięczne rzędu kilku GB.

Kolejnym ważnym parametrem przy wyborze hostingu jest powierzchnia dyskowa, a więc przestrzeń na dysku, która będzie do naszej dyspozycji. Żeby wybrać ten parametr, powinniśmy sprawdzić, jak duże są pliki tworzące nasze serwisy i ile miejsca na dysku zajmują łącznie. To da nam odpowiedź, ile powierzchni dyskowej potrzebujemy.
Do wyboru mamy serwer współdzielony, zwany inaczej wirtualnym lub też dedykowany. Z serwera współdzielonego, jak sama jego nazwa wskazuje, korzysta wielu użytkowników. Jest to dobre rozwiązanie dla niewielkiej strony informacyjnej, firmowej lub prywatnej, jednak jego zasoby mogą się okazać dla sklepu niewystarczające. Dlatego w tym wypadku lepiej będzie wybrać serwer dedykowany, czyli maszynę przeznaczoną tylko dla jednego klienta, co gwarantuje znacznie większe możliwości i elastyczność.

Zanim wybierzemy jakiś hosting, powinniśmy zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii. Musimy wiedzieć, ile domen, subdomen oraz kont pocztowych będziemy potrzebowali dla naszej witryny. Trzeba też dowiedzieć się, czy na oferowanych serwerach dostępna jest wersja środowiska PHP, zgodna z naszą stroną. Musimy także mieć możliwość tworzenia baz danych (np. MySQL), co jest konieczne dla funkcjonowania sklepu internetowego. Zastanówmy się również, czy oferowany nam hosting posiada gotowe skrypty, czyli np. szablony, które pozwolą nam szybko i łatwo zbudować sklep online.
Bardzo ważny jest też downtime serwera, czyli jego dostępność w ciągu roku. Chodzi tutaj o czas, kiedy strona będzie niedostępna dla użytkowników, np. z powodu prac konserwacyjnych. Najczęściej parametr ten wynosi 99,9%.
Zwróćmy ponadto uwagę na geograficzną lokalizację oferowanego serwera, gdyż ma ona wpływ na szybkość działania strony oraz pozycjonowanie jej w wyszukiwarkach. Dlatego też najlepiej jest wybrać serwer zlokalizowany jak najbliżej docelowych użytkowników. Im krócej ładuje się strona, tym odczucia naszych potencjalnych klientów będą lepsze. Prędkość działania strony może mieć też wpływ na pozycjonowanie.

niedziela, 14 lipca 2013

Twoja domena może być Ą Ę - dlaczego warto wykorzystać polskie znaki narodowe?


Rejestracja domen ze znakami narodowymi jest dobrym rozwiązaniem dla krajów takich jak Polska. Nasz język pisany posiada imponujący zestaw znaków diakrytycznych (litery takie jak "ą", "ę", "ó", "ć", "ł", "ń", "ś", "ż", "ź") i częstokroć możliwość zawarcia tychże w nazwie swojej domeny, może mieć istotne znaczenie dla promocji Twojej strony. W ramach krótkiego case study, wyobraźmy sobie witrynę kwiaciarni o nazwie "Róża wiatrów". Czy adres rozawiatrow.pl jest reprezentatywny? No właśnie...

Domeny ze znakami narodowymi - inaczej: domeny wielojęzyczne - mają angielskie określenie IDN (International Domain Name). Domeny z polskimi znakami, które się do takich zaliczają, posiadają dwie postaci: postać unikodową (np. różyczka.pl) oraz postać przekodowaną na kod ASCII, zawierający jedynie znaki z alfabetu łacińskiego (analogicznie: xn--ryczka-bxa01i.pl). Adresy kodowane w ASCII posiadają prefiks "xn--", który informuje przeglądarkę, że domena posiada znaki narodowe w nazwie. Przeglądarka przekodowuje i wyświetla domeny ze znakami narodowymi, w tym domeny z polskimi znakami. Kiedyś wymagało to dodatkowych rozszerzeń do programów, ale teraz obsługa standardu IDN jest podstawową funkcją w każdej przeglądarce i programie pocztowym. W bazie abonentów WHOIS można jednak przeglądać jedynie postać ASCII domeny.

Rejestracja domen z polskimi znakami jest już powszechna wśród rejestratorów domen. Polska, podobnie jak Czesi i Niemcy, znajduje się w czołówce krajów zainteresowanych domenami .eu ze znakami narodowymi. Domeny IDN są szczególnie popularne, jeśli chodzi o konkretne nazwy produktów i usług, do których się odnoszą.

Stosowanie polskich znaków w nazwach domen to idealne rozwiązanie, nie tylko dla językowych pedantów, którzy bezwzględnie cenią przycisk alt.